Pielgrzymka do Sanktuarium Chrystusa Króla w Świnoujściu
W ostatni dzień września, piękną słoneczną sobotę udaliśmy się autokarem na pierwszą pielgrzymkę po sanktuariach metropolii szczecińsko-kamieńskiej.
Po drodze zobaczyliśmy prastary słowiański Wolin dawną pomorską stolicę biskupią z wioską wikingów i dominującą nad wodami cieśniny Dziwnej i miasta Kolegiatą pw. św. Mikołaja Biskupa. Dzięki gościnności gospodarza miejsca ks. Dziekana Leszka Koniecznego poznaliśmy wnętrze odbudowanej starannie świątyni. O jej zakamarkach z miłym wspomnieniem pracy weń opowiadał długo ks. Maciej. Na zakończenie zwiedzania nasz organista Roman Kot zaskoczył wszystkich koncertem organowym na nowych i wielkich czterdziestogłosowych organach piszczałkowych noszących dumne imię Jan Paweł II.
Po godzinie drogi przez Woliński Park Narodowy i wokół budowanych nowych odcinków trasy A3 dotarliśmy na wyspę Uznam. Wielkim przeżyciem był najpierw przejazd nowym tunelem po Świną oddanym do użytku na początku wakacji br. Zwiedzanie kurortu rozpoczęliśmy od świątyni pw. Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Morza z pięknym witrażem i taką jak nasza stargardzka pamiątkową tablicą wspominającą świnoujskie ofiary poległe w wypadku pod Grenoble. Następnie zwiedziliśmy dawną wieżę kościoła Marcina Lutra, a dziś punkt widokowy, którego rozpościerała się piękną panorama nadmorskiego uzdrowiska oraz dalekich po horyzont wód Morza Bałtyckiego, również po stronie niemieckiej.
W południe dotarliśmy do celu naszej pielgrzymki, w progach sanktuarium pw. Jezusa Chrystusa Króla przywitał nas ks. kustosz kanonik Bogusław Gurgul. Zaznaczył przy tym, że stanowimy pierwszą odnotowaną pielgrzymką zorganizowaną, która nawiedza to święte miejsce. Ks. Proboszcz podzielił się także relacją o złotym jubileuszu erygowania parafii (28.05.1973-28.05.2023) a także wyjaśnił prawdziwy kontekst kultu Chrystusa Króla w Świnoujści i w całej Polsce. Mszy św. przewodniczył, ks. Jan a homilię wygłosił ks. Maciej. Po Eucharystii udaliśmy się do dzielnicy nadmorskiej by posilić się oraz spędzić spokojne słoneczne popołudnie w anturażu plaży, promenady i szumu morskich fal.
Korzystając z atrakcji rejsu promem przeprawiliśmy się z powrotem na wyspę Wolin i wczesnym wieczorem wróciliśmy do Stargardu, po drodze śpiewaliśmy pieśni i modliliśmy się różańcem. Wspominaliśmy liczne wrażenia z tak udanego dnia. Była to okazja do miłych rozmów a szczególną popularnością i morzem pytań cieszył się ks. diakon Krzysztof. Już za tydzień wrócimy nad Bałtyk by uczestniczyć w akcji modlitewnej pt. Różaniec do granic.

















