Czy katecheci mają swojego patrona?

To pytanie nurtuje mnie od dłuższego czasu. Jeśli tak, to kto nim jest? Jeśli jest, to dlaczego o nim się nie mówi i nie wskazuje na niego jako na naszego Orędownika w niebie?

W Kościele znamy świętych, którzy patronują wielu zawodom, np. aptekarze mają św. Kosmę i św. Damiana, aktorzy św. Genezjusza, bibliotekarze św. Wawrzyńca, cenzorzy św. Anastazję z Dalmacji, dziennikarze św. Franciszka Salezego, ekolodzy św. Franciszka z Asyżu, fotografowie św. Weronikę, nauczyciele św. Grzegorza I Wielkiego i św. Jana de la Salle, pocztowcy Archanioła Gabriela, profesorowie św. Jana Kantego itd.1 Nie sposób wymienić wszystkich.

 

Kto jest patronem katechetów i nauczycieli religii?

„Patron w języku łacińskim patronus, to obrońca lub opiekun. Święty lub anioł, który z nieba roztacza opiekę nad kościołem, miastem, krajem, diecezją, pewnymi osobami, stanami lub zawodami. Modlimy się do nich jako do wspomożycieli w określonych sytuacjach życiowych i w chorobie”2.

Sobór Watykański II mówi, że „mieszkańcy nieba, będąc głębiej zjednoczeni z Chrystusem, jeszcze mocniej utwierdzają cały Kościół w świętości, a cześć, którą Kościół tutaj na ziemi oddaje Bogu, uszlachetniają i różnorako obracają na większe zbudowanie Kościoła (por. 1 Kor 12, 12- 27) ...Ich przeto troska braterska wspomaga wydatnie słabość naszą”3.

Kościół zawsze okazywał świętym cześć szczególną i pobożnie modlił się o pomoc ich wstawiennictwa. „Obcowanie ze Świętymi łączy nas z Chrystusem, z którego, niby ze Źródła i Głowy, wszelka łaska i życie Ludu Bożego wypływa. Toteż nad wyraz stosowną jest rzeczą, abyśmy kochali tych przyjaciół i współdziedziców Jezusa Chrystusa, a zarazem braci naszych i szczególnych dobroczyńców, abyśmy «pokornie ich wzywali, ...do ich modlitw, wstawiennictwa i pomocy się uciekali»”4. 10 grudnia 2000 r., gdy katecheci i nauczyciele religii obchodzili w Rzymie swój Jubileusz, Ojciec Święty wygłosił homilię, w której ukazał postać św. Jana Chrzciciela. Powiedział: „Jakaż inna postać mogłaby lepiej niż Jan Chrzciciel symbolizować wasz Jubileusz, drodzy katecheci i nauczyciele religii katolickiej?... W postaci Chrzciciela odkrywacie dziś podstawowe elementy waszej posługi w Kościele. Porównanie z nim zachęca was do bliższego przyjrzenia się misji, którą Kościół wam powierza”5.

Czy tą wypowiedzią Jan Paweł II nie zasugerował, nie poddał pod rozwagę katechetów, że tym patronem mógłby być właśnie św. Jan Chrzciciel?

 

Kim jest Jan Chrzciciel?

"Jest nade wszystko człowiekiem wierzącym, który sam podąża trudnym duchowym szlakiem, wsłuchując się uważnie i nieustannie w Słowo zbawienia. Daje też świadectwo życia oderwanego od świata i ubogiego; okazuje wielką odwagę, głosząc wszystkim wolę Bożą i płacąc za to największą cenę. Nie ulega pokusie odegrania pierwszoplanowej roli, lecz pokornie uniża samego siebie, aby wywyższyć Jezusa”6. W tym momencie Ojciec Św. zwraca uwagę, że „podobnie jak Jan Chrzciciel, również katecheta jest powołany, aby ukazywać Jezusa jako oczekiwanego Mesjasza, Chrystusa. Ma zachęcać innych, aby wpatrywali się w Jezusa i naśladowali Go, bo tylko On jest Nauczycielem, Panem i Zbawicielem. Tak jak Poprzednik, katecheta nie może stawiać na pierwszym planie siebie, ale Chrystusa. Wszystko winno być skierowane ku Niemu: ku Jego przyjściu, Jego obecności, Jego tajemnicy.

Katecheta ma być głosem, który odsyła do Słowa, przyjacielem, który prowadzi do Oblubieńca. Ale podobnie jak Jan, również on jest w pewnym sensie niezbędny, ponieważ doświadczenie wiary potrzebuje zawsze pośrednika, który będzie również świadkiem”7.
Jan Chrzciciel wzywał do prostowania ścieżek, mówił o górach i pagórkach, które należy zrównać, aby wszyscy ludzie ujrzeli zbawienie Boże (por. Łk 3, 4-6).

Papież mówi, że „owe «doliny, które trzeba wypełnić», przywodzą na myśl rozłam miedzy wyznawaną wiarą a codziennym życiem (...). W każdych okolicznościach i w każdym środowisku, sprzyjającym lub niechętnym, należy odważnie głosić Ewangelię Chrystusa – orędzie radości dla każdego człowieka, niezależnie od wieku, miejsca w społeczeństwie, kultury i narodowości (...). Oby każdy człowiek dostrzegł w Chrystusie Boże zbawienie! Aby tak się stało, musi Go spotkać, poznać i pójść za Nim. Taka jest, moi drodzy, misja Kościoła; taka jest wasza misja! Papież mówi wam: Idźcie! Tak jak Jan Chrzciciel przygotujcie drogę Panu, który przychodzi”8.

Ojciec Święty zaprosił wszystkich katechetów i nauczycieli religii do głoszenia z nową energią orędzia Ewangelii. Zachęcił do posłuszeństwa słowu Bożemu i chwalenia Boga. Życzył prorockiej odwagi w wypełnianiu powołania. Przestrzegał katechetów przed budowaniem chrześcijaństwa na fundamentach psychologicznych i socjologicznych, chrześcijaństwa oderwanego od nieprzerwanej Tradycji, która sięga korzeniami do wiary apostołów.

Do Jana Chrzciciela przychodziły tłumy z okolic Jordanu i z Jerozolimy, aby go słuchać. Przyciągała je Prawda, którą głosił i osobowość proroka. Jego nauka niosła pocieszenie, nawoływała do zmiany sposobu myślenia i ukazywała miłosierdzie Boga przez odpuszczenie grzechów. Św. Jan Chrzciciel umarł za Chrystusa, mimo iż prześladowca nie nakazał wyprzeć się Mesjasza, lecz tylko przemilczeć prawdę.

Jan Paweł II ukazał św. Jana Chrzciciela, którego powołaniem było głoszenie Chrystusa, jako wzór dla katechetów. Tym samym jest nasza służba w Kościele.

Czy możemy więc nazwać św. Jana Chrzciciela patronem katechetów?

Czy chcemy mieć swojego patrona, który będzie „wspomagał wydatnie słabość naszą?”

 

Urszula Nowysz – katechetka.

 


1 ks. J. Paszulewicz Mój Patron, Rybnik 1996.

2 ABC chrześcijanina, Verbinum, Warszawa 1999.

3 Konstytucja dogmatyczna o Kościele „Lumen Gentium” 49.

4 jw., 50.

5 Głoszenie Chrystusawaszym powołaniem. Homilia Jana Pawła II wygłoszona 10.12.2000 r. z okazji Jubileuszu katechetów i nauczycieli religii, „Katecheta” nr 4/2001, s. 4.

6 jw.

7 jw.

8 jw.