Kolegiacka wieża

Kolegiata Najświętszej Marii Panny Królowej Świata – jeden z najcenniejszych zabytków Pomorza Zachodniego. Kościół zamyka od strony południowej wschodnią pierzeję Rynku Staromiejskiego. Bryła kolegiaty widoczna jest ze wszystkich prowadzących do miasta dróg. W krajobrazie Stargardu porównywalna z nią pod względem wysokości jest jedynie wieża kościoła św. Jana — po archikatedrze szczecińskiej najwyższa na Pomorzu!

Nikt nie potrafił odpowiedzieć na pytanie, dlaczego stary gotycki kościół Mariacki w Stargardzie ma dwie wieże, ale tylko jedna z nich — północna — jest wielka i okazała, a druga — południowa — niższa, widać wyraźnie, że nieukończona.

Według legendy, spory na temat, jaki ma być kościół Mariacki i jakie mają być jego wieże, wybuchały jeszcze przed rozpoczęciem jego budowy w końcu XIII wieku. W owym czasie Pomorzem władali książęta z dynastii Gryfitów. Rajcowie byli zgodni tylko w kwestii, że ma to być kościół tak wielki i wspaniały, aby budził zazdrość mieszkańców Szczecina, a nawet Poznania. Kiedy jednak zaczęto dyskutować ile kościół ma mieć wież, radni się podzielili i doszło do niesamowitej wrzawy; burmistrz z trudem kierował obradami.

Najstarszy wiekiem rajca — Łukasz, przewodnik bractwa kościelnego — oświadczył: Jeden jest Bóg na niebie i jeden papież, jego namiestnik na ziemi, więc i kościół powinien mieć jedną wieżę, ale strzelistą i wysoką, tak by modły mogły prędzej dolecieć do nieba.

Kiedy zdawało się, że wszyscy zaakceptowali jego wypowiedź, głos zabrał gruby, czerwony na twarzy kupiec, rajca Henryk, który miał swoje składy sukna w Hamburgu i Bremie: Dobrze prawi nam Łukasz, ale to jeszcze nie cała prawda, wszak wiemy, że na świecie dwóch mamy władców – papieża w sprawach kościelnych i cesarza w sprawach świeckich, zatem jedną wieżę poświęćmy papieżowi, a drugą cesarzowi.

Jeszcze inni, a wśród nich największy raptus, starszy cechu szewców — Krzych Dratwa, byli za tym, aby zamiast cesarzowi, jedną wieżę poświęcić księciu: wszak on jest nasz i mieszka bliżej. Dzień zbliżał się ku zachodowi, a zgody nie było...

Kościół jednak zaczęto budować i po latach wzniesiono wysoką wieżę północną i nazwano ją papieską. Jako druga miała być podwyższona wieża cesarska, ale wtedy w Europie rozgorzała wojna między cesarzem a papieżem o prymat rządów nad światem i nie wiadomo było kto zwycięży. Wieży południowej nie wzniesiono także dlatego, że w architekturze nastała moda na jedną wieżę w kościołach.

 

 koniecznie zobacz zdjęcia!

 

 

inne historie

 

HOME