Dziękujemy księdzu Prałatowi kan. Zygmuntowi Zawitkowskiemu - Proboszczowi i Kustoszowi (2020-10-11 00:23:53)

Dobry pasterz, pasterz według Bożego serca, jest największym skarbem, jaki dobry Bóg może dać parafii i jednym z najcenniejszych darów Bożego miłosierdzia. (św. Jan Maria Vianney)

Po 49 latach kapłaństwa i 32 latach posługi w naszej parafii, nadszedł dla ks. Kustosza Proboszcza Prałata Kanonika Zygmunta Zawitkowskiego czas zasłużonego odpoczynku na kapłańskiej emeryturze.

Trudno dobrać właściwe słowa, aby wyrazić to, co dzisiaj czujemy.

Nasze serca przepełnia smutek i żal, ponieważ musimy Ciebie Ks. Prałacie Zygmuncie pożegnać.

Żegnamy Księdza Kustosza Proboszcza Prałata Kanonika Zygmunta, który zajmował się nie tylko stroną materialną parafii, ale przede wszystkim duchową. Kapłana który był gorliwym szafarzem Bożych tajemnic. Księdza, dzięki któremu każda Msza święta i głoszone przez Niego słowo Boże było wyjątkowe. Księdza, który zawsze służył radą, ciepłym słowem i swoją pomocą. Księdza, który był nie tylko Odpowiedzialnym szafarzem sakramentów - katechetą dzieci, młodzieży i dorosłych, Opiekunem wspólnot: Arcybractwa Straży Honorowej NSPJ, Żywego Różańca, Grupy Synodalnej, Rodziny Radia Maryja, Caritas ale przede wszystkim Prawdziwym Ojcem i Pasterzem parafii.

Dzięki Księdza staraniom i pracy nasza świątynia przez te lata posługiwania była upiększana. Zwieńczeniem wszystkiego była 15 września 2020 r. Koronacja Figury Matki Bożej Cierpiącej, figury, która uległa skutkom wypadku z PIELGRZYMAMI pod Grenoble 22 lipca 2007 r.

1 sierpnia 1989 roku zaufawszy Miłosierdziu Bożemu i św. Jadwidze Śląskiej - patronce budujących się kościołów, podjąłeś dzieło wznoszenia świątyni materialnej i duchowej. Wystarczy rozejrzeć się wokoło, gdzie nie spojrzymy to są widoczne Twoje Księże Proboszczu działania: budowa kaplicy Matki Boskiej Nieustającej Pomocy, Św. Siostry Faustyny Apostołki Miłosierdzia Bożego, MATKI BOŻEJ FATIMSKIEJ / CIERPIĄCEJ i ŚW . JANA PAWŁA II, STACJE DROGI KRZYŻOWEJ, powstała marmurowa posadzka, na której ustawiono ławy dębowe, witraże, dom parafialny i wiele innych mniejszych których się podejmowałeś. Nigdy się nie uskarżałeś, że masz zbyt wiele pracy zawsze z radością i entuzjazmem podejmowałeś nowe wezwania. Zawsze osobiście angażowałeś się we wszystkie prace.

Żadne słowa, choćby najpiękniejsze, nie wyrażą naszej wdzięczności za dar takiego kapłaństwa. Możemy Ci, Księże Prałacie Kan. Zygmuncie, ofiarować tylko modlitwę. Modlić się będziemy o zdrowie dla Ciebie i prosić Boga i MATKĘ BOŻĄ CIERPIĄCĄ o to, by zasiane przez Ciebie ziarno wydało plony obfite.

Wszystkiego dobrego życzymy, życzymy, i zdrowia, i szczęścia, i błogosławieństwa przez ręce Maryi. Przez ręce Maryi, i za Jej przyczyną niech strumienie łaski, niech strumienie łaski, na Ciebie popłyną. Niech miłość i pokój w sercu Twoim gości, niech nigdy nie braknie, niech nigdy nie braknie, ludzkiej życzliwości.

Księże Proboszczu Prałacie Kanoniku Zygmuncie Jezus Miłosierny oraz Matka Boża Cierpiąca najlepiej zna Twój trud i starania oraz zmagania włożone w pracę duszpasterską – Bóg zapłać za Twoją obecność wśród nas! Bóg zapłać za wszystko!”

Szczęść Boże